Drapak PurrFurr – Akacja XL

DRAPAK PURRFUR – AKACJA XL

Jeśli myślicie, że w naszym domu znajdują się tylko tekturowe drapaki, to się mylicie. Mamy mnóstwo różnych drapaków 😉
Od niedawna jednym z domowych kociomebli jest drapak marki PurrFur – naturalnie dla kotów . Przekonała mnie do niego estetyka i jakość wykonania.
Wybrałam większy rozmiar drapaka ze względu na to, że mieszkają z nami duże koty.
I uważam, że był to bardzo dobry pomysł. 80 cm drapaka to coś co spory kot bardzo polubi.

Co mnie w nim zachwyca?
Drewno – surowy, piękny kawał drewna, który został pięknie wyszczotkowany i oprawiony w estetyczną płytę.
Poza tym funkcjonalność. Drapak można postawić lub położyć i obie pozycje są stabilne dla kotów, dzięki czemu nie boją się na niego wchodzić. W związku z tym, że drapak jest wysoki, zyskał z tyłu dodatkową podpórkę, która czyni go jeszcze bardziej stabilnym.
Dodatkowo w przypadku starszych kotów, które mają problemy ze wskakiwaniem, drapak może być rodzajem rampy, po której kot może dostać się na fotel lub kanapę.
Niewielkim minusem drapaka jest to, że drewno się „zdrapuje”, czyli przy intensywnym użytkowaniu mamy na podłodze piękne rude wiórki. Ale nie jest to jakimś specjalnym problemem, bo się nie roznoszą.

Drapak najczęściej jest używany przez Nilperta i to jego głównie widać na zdjęciach. Drapie go w przeróżnych sytuacjach: by rozciągnąć ciało, wypielęgnować pazury, czy też zaznaczyć feromonami swoją obecność w naszym domu. Obecnie drapak stoi przy wyjściu na balkon, więc jest chętnie użytkowany, bo na sąsiednim balkonie mieszka czarno biała… Maja.

Uważam, że drapaki PurrFur sprawdzą się w każdym wnętrzu. I tym „skandynawsko” jasnym i w przytulnym kolorowo hipisowskim 😉I będą służyć przez wiele lat. Są znakomitym wzbogaceniem kociego środowiska, pełnią wiele ważnych funkcji w kocim życiu i prawidłowo usytuowane, zapewnią spokój i szczęśliwość w relacjach kota i jego opiekuna.
Gorąco polecam,
©Karolina Telwikas